Forum Forum o wampirach i dla wampirów Strona Główna
Autor Wiadomość
<    Książki, poezja   ~   Straszy dwór
lowca1811
PostWysłany: Nie 14:59, 24 Lis 2013 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Do czytania podaje adres tymczasowy
[straszydwor1811.pinger.pl]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lowca1811 dnia Nie 15:01, 24 Lis 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Sob 19:51, 17 Maj 2014 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


wybaczcie mi moi mili,
swe mysli spisuje właśnie
tam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lady.of.darkness
PostWysłany: Czw 18:42, 22 Maj 2014 
Zafascynowany


Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 99
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta


gdyby nie to że forum zasneło to twe myśli znajdowały by się tu gdzie ich dawny dom.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Śro 18:34, 11 Cze 2014 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Moja Droga
zacną prawdę powiedziałaś


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Pon 17:47, 22 Cze 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


w podróży do mej przeszłosci


Zaledwie minęło dwa wieki gdy tułam się w czasie,
dziś znów ożyły obrazy z przeszłości.
Podmuch wiatru uniósł wyblakły skrawek papieru który z nie wyjaśnionych przyczyn trafił w moje ręce, w prawym górnym rogu

widniała jedynie data Roku Pańkiego 1875 2 Czerwiec. Nie zauważyłem gdy Ciemność zakryła wschodnią część kanałów i ciszę

wtem przerwano dyskusją z niedalekiego targowiska.Kucnąłem skryty za powozem ze słomą i ujrzałem garstkę osób którzy

wprost ku sobie wykrzykiwali swe teorie.Niezrozumiałem wszystkiego , lecz po chwili wszystko stało się jasne.Patrząć w

przeci tło po mojej lewej ujrzałem okazały podest który skrzetnie wycierany słomą przykuł moją uwagę,na nim umocowane

było duże ostrze miejscami jeszcze lśniące, choć splamione licznym mordem.
Zamknąłem swe oczy i ujrzawszy tło pełne krzyków, obelg, pisków i mdlejących kobiet, oddaliłem się nie zauważony.
Gdy obraz w mej głowie zatygał powoli,stojąc samotnie na brzegu Sekwany, czyjeś dłonie zakryły me oczy i powstał szept

duszy z lekka swawolny. W głębi wyczułem silną woń oddającej sie kropli damskiego moczu który mieszał się z kadzilanymi

oparami spryskanej uprzednio kobiecej szyji.
Rene długo czekałeś, słysząc jej głos ponownie ożyłem,
Odwróciłem się,
Bardzo przepraszam Monsieur,myślała teraz o swym narzeczonym, choć w jej spojrzeniu wyczułem pewną ciekawość.
Mirabelekowe Dziewcze o niebieskich oczach której kosmyk włosów próbował zakryć jej słodką twarz wtrzymało oddech widząc

Me oblicze, co prawda nie byłem potworem, lecz mój strój wskazał jednoznaczną podpowiedz że byłem szarlatanem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Czw 20:16, 24 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Jesli ktoś jeszcze nie czytał na blogu straszydwor1811.pinger.pl

...Leżałem prawie nieprzytomny na czymś co nie przypominało żadnego łóżka tylko rozwinięty kawałek wykładziny,nie pamietam ile dni tu spędziłem i co się ze mną stało, za każdym razem otwierając cieżkie powieki cały świat wirował i przestrzeń ukazywana była bardzo zamazana, czasem miałem owe wrażenie że jednak ktoś się wokół mnie przemieszczał.
W powietrzu unosiła się kadzilana woń która przesywając me nozdrza powodowała że byłem obojetny na wszystko wokół do momentu gdy poczułem na swoich plecach ostry dotyk wywołujący potworny ból,za każdym razem gdy próbowałem krzyknąc słyszałem jeno upadający do wiadra metaliczny dźwięk jakiegoś małego przedmiotu.Mózg mój zaczął pracować próbując choćby zliczyć to z ostatnim który tkwił we mnie bardzo głeboko wydarłem głośny dość krzyk i zaraz zemdlałem.
Słońce chyliło się pewnie ku zachodowi gdy wdzierające się promienie obudziły mnie ponownie, gdy otworzyłem oczy obraz był już normalny a kształt widzianych pomieszczeń stopniowo się wyostrzał.Nadal nie wiedział gdzie się znajduje wokół mnie były same konstrukcje stalowe sam też byłem na górze gdy wzrokiem błądziłem na prawo i lewo, gdy próbowałem się podnieść wraz przeszywającym jeszcze bólem usłyszałem kobiecy głos bym leżał jeszcze.
Jej głos wydawał mi bardzo znajomy i ciepły, co nie powiedziałbym o jej dłonia które były wprost lodowate gdy podawała mi kubek z wodą, ciemnowłosa prawie zawsze nosiła przyciemniane okulary.Próbowałem się dowiedzieć gdzie się znajdujemy,lecz i na to pytanie nie było odpowiedzi, twierdziła że znalazła mnie w pół przytomnego u bram starej fabryki spod mojego płaszcza sączyła się krew.Gdy pomogła mi się dostać do tego miejsca zaczeła mnie rozbierać i wtedy doznała chwilowego szoku, pod rozszarpaną koszulą były liczne rany od kul, z resztą przy znieczuleniu alkoholem zmieszanym z czymś tam
wydłubała ich nożem po kolei.
Jakiś czas później
Siedząc przy mnie zaczęła odwijac liczne skrawki pociętego płótna i ku jej zdziwieniu rany szybko się goiły,mogłaby się spytać jak ale zapewnie się domyślała.
od kiedy była ze mną wyczuwałem u niej przenikając czystość i chwilowy chłód mogłem się domyślic, po dłuższej chwili gdy próbowałem wytężyć swój wech ja poprostu już śmierdziałem,zaś ona brała zimny prysznic.
Zszedłem powoli na dół wszedzie coś walało ogólnie panował bałagan, na niższym jeszcze poziomie zobaczyłem mnostwo urządzeń wraz ze znajdującym się tam sporym agregatorem mimo wysiłku nie chciał odpalić nie wiedząc czym jest zasilany ,wkurzony odchodząc rzuciłem jakimś szmelcem w niego a on tak poprostu ożył.
Poszedł z powrotem na górę nie zwróciwszy uwagi na mojego anioła stróża docierając do wnęk prysznicowych sprawdziłem bieżącą wodę która za niedługi czas dosłownie parzyła i rozebrałem się do naga.Ciepły strumień spływał po moim zarośniętym torsie i nie tylko, krople zasniętej jeszcze krwi i wszelkiego brudu w ciepłej wodzie ze zwykłym mydłem rozpuściły się bardzo szybko.Nie chciałem stamtąd wychodzić w myślach widziałem ją przy mnie bardzo blisko, gdy nagle jej dłoń oparła się o moje plecy, odwróciłem się i ujrzałem jej nagie ciało.
Wpatrzeni w siebie przez dłuższy moment milczeliśmy,podczas gdy woda nie ustannie i wzajemnie nas relaksowała.
Wpatrzeni wzajemnie swe usta zbliżyliśmy do siebie i nie mogąc się oderwać jej dłonie delikatnie przesuwały się po
zabliźnionych ranach,gdy moje obejmowały jej pośladki,wkrótce podniosłem i usadowiłem ją na mnie niczym w bezpiecznym siodle, nasze zmysły szalały jeszcze długo, gdy by nie budzik po 4 rano , kto wie jakby to się potoczyło dalej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Sob 17:38, 26 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Dziwactwa czy sny prorocze

Tunel- noc z poniedziałku na wtorek deja vu

W oczach mojego umysłu zapłonął obraz kilkunastu zaledwie barw migoczących niegdyś na dystotece, lecz to co ujrzałem

gdy mgła opadła nie przypominało tejże kuli wiszacej przy suficie.Był to jaskrawy blask migoczących i pulsujących lampek

umieszczonych w wysokich metalowych szafach,niczym się zorientowałem o co chodzi podeszedł do żołnież w stopniu kaprala

i bez słowa kazał mi iść przed siebie, chwile później trafiłem do dowództwa.Nie byłem świadkiem ani też szpiegiem za to

bardzo zlękłem się żołnieży którzy pilnowali drzwi.
Po przekroczeniu progu wszystko stało się jasne choć nie do końca, wszyscy zaczeli klaskać i winszować, nie wiedziałem co

się dzieje ze mną, w końcu jeden z nich ponownie poszedł do mnie i zaprowadził mnie pod szyb wentylacyjny który dosłownie

przypominał lej z poprzedniego snu.
Miasto ocalało , poteżnego grzybu nie bedzie,amen.


Pustostan- noc z czwartku na piątek


Przez nieustanne moje senne wycieczki takie miejsca takie jak te które spróbuje dziś Wam opisać, zwykle jednak

doświadczam i walczę z tym tj. z moją praca która często zagląda do mych snów.
To tyle mojego marudzenia i wracamy do tematu.
Jest pochmurno światło dzienne niemrawo dociera do wszystkich zakamarków pomieszczeń do których wszedłem nie wiem jeszcze

jak,jest zbyt cicho wewnątrz jak również na zewnątrz bowiem wszystkie okna zostały już dawno zdemolowane przez wandali.
Z układu pomieszczeń wynika że mogła znajdować jakaś fabryka, ciąg wkutych szyn w posadzkach wskazuje na to bardzo

podążam właśnie tym tropem.
Chodzę powoli dotykając ścian tego zwykłego na pozór pustostanu,jego okruchy zostają w mych dłoniach wskutek naturalnej

degradacji surowców wykorzystanych przy jego budowie.
Zamykam swe oczy ponownie przylegając dłońmi do zimnych murów, tym razem ciszę próbuje przerwać czyjś potok myśli,
w jednym momencie posadzka pęka i razem z odłamkami wpadam do jakieś pieczary znajdującej się pod fudamentami tegoż

budynku.
Skojarzenie nic tu nie pomogą gdy obraz za mgłą,
jedynie pamietam rzeźby wiszące głowami w dół które wyczuwając mój wzrok ożyły i szybko też znikły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Sob 18:34, 26 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Dzisiaj jest ten dzień który jest jeszcze przed
Darem nocy pojawiającym się nad nami ,
Siostry i Bracia
zatem spiszmy swe życzenia na białych kartach,
każdy z osobna


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Nie 12:49, 27 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Sen przed Pełnią

W palarni unosił kłębiasty opar wypalanych cygar,liczni goście zostawiający swe żony i kochanki skupiali się na

interesach,ich dyskusje miały niekiedy podtekst ironiczny,ale żaden z nich nie unosił się nigdy w gniewie.
Zapytany co tym sądzę przerwali moje zamyślenie, niewiem odparłem podchodząc do okna za którym blask latarni oświetlał

pustą uliczkę o tej porze.
Wybaczcie ale muszę jeszcze coś załatwić,zamknąłem za sobą drzwi oddalając się wdłuż ciągnącego się holu, przy kolejnych

uchylonych drzwiach usłyszałem chichot lecz dalej nie zajrzałem, bowiem nie wypadało przecież zaglądać do damskiej

łazienki.Wróciłem do swej pracowni i tam skupiwszy się dokonywałem poprawek na pergaminie.Długo nie mogłem mieć swojego

czasu na wyłączność, po krótkim doniosłym pukaniu wtargnął nieznajomy nagrzany gość wraz ze swoją ulubienicą, próbował

ich wyprosić bezskutecznie, gdy on coś próbował sklecić wciąż wymachując swoimi rękoma ona miała spuszczoną głowę tak

jakby była winna temu zamieszaniu.
Próbowałem wszystkiego by się opanował za to on zaczął mi zrzucać książki na podłogę,podskoczyłem do niego , gdy on wyjął

w tej chwili rewolwer i kazał mi usiąść.Atmosfera zrobiła dość napięta, nie przewidziałbym tego co zaraz miało się

stać, a wyglądało to tak. Mężczyzna stojąc w tym samym miejscu złapał kobietę za ręke, zaś drugą zdejmując jej kapelusz

darł materiał obnażająć jej blade piersi, szarpnął ją w kierunku siebie poczym rozpinając spodnie przylgnął jej twarz ku

przyrodzeniu.Krztusząca się wciąż wykonywała polecenia poczym ryknął zwracając się do mnie Ona jest tylko Moja rozumiesz

Bydlaku i nacisnął spust bębenkowy... nastąpił huk, lecz chybiony. W tym samym czasie sam też został unieszkodliwiony

przez popchnięcie w kierunku niezbyt wysokiej komody z której spadł trójnóg i uderzył go w skronię.
Załzawiona brunetka wpadła mi w ramiona, już po wszystkich odparłem tuląc bardzo mocno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lady.of.darkness
PostWysłany: Nie 13:26, 27 Wrz 2015 
Zafascynowany


Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 99
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta


braciszku te twoje sny po prostu uwielbiam Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Nie 13:47, 27 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Niebawem bedzie jeszcze jeden
Dziękuję


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Nie 14:47, 27 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


Człowieka zawsze fascynowały dziwne zjawiska stąd też wzięło się zapewnie powiedzenie że ciekawość to pierwszy stopień do

piekła.
W nastepnym moim śnie odwiedzam dziwne miejsca które próbują upodabniać do realnego świata.
W dzisiejszych czasach tworzone nieustannie instytuty badawcze mają na celu nie rozwiązanie jakiejkolwiek zagadki tylko

by się wywyższyć ponad wszystko.
To co ujrzałem tamtej nocy już na zawsze zostanie w mojej głowie.
Schodząc po konfitury do porannego śniadania natknąłem się w w drodze do mej piwnicy na niespodziewany remont, korytarz

został sporo wydłużony i ukierunkowany, oczywiście z nie wyjaśnionych mi dotąd przyczym nie mogłem się dostać do swojego

pomieszczenia, gdy zdawało mi się że to są te drzwi po wejściu do środka tamta strona została zaryglowana bym nie mógł

się wycofać.
Pierwsze pomieszczenie które napotkałem zawierało mnóstwo porozrzucanej dokumentacji której część lężała jeszcze w

segmentach regału reszta na posadzce, widocznie ktoś czegoś szukał tylko po co.
Zabrawszy jakiś skrawek przeszedłem dalej do pomieszczenia z którego wydobywał się dziwny swąd, był to pokój monitorujący

cały obiekt szukałem wskazówek, wtedy na jednym z monitorów zauważyłem jakieś dziwacta pęłzające i pająki o dużych

rozmiarach, lecz w rzeczywistości naprzeciw tego pomieszczenia były to tylko eksponaty muzealne.
Niczym się obejrzałem do tego pomieszczenia weszło kilku młodych ludzi, chciałem ich ostrzec lecz oni mnie nie słyszeli,

na domiar grożącego im niebezpieczeństwa jedni zaczeli się wspinać po grzbiecie sporego jaszczura które raczej nie był

wypchany.Wtem odezwał się sygnał dzwiękowy dość nie sympatyczny i alarmowy, wszystkie blokady zostały włączone,w hali

wystawowej zapanował haos którego już nie widziałem z powodu gestej mgły, jedynie przerażajace krzyki i piski dawały mi

do myślenia coś tragicznego w skutkach.Odeszłem stamtąd z poczuciem winy, bedąc już na ulicy raz jeszcze odwróciłem się

na wystawę która stopniowo zamieniała się w regał z książkami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lady.of.darkness
PostWysłany: Nie 17:49, 27 Wrz 2015 
Zafascynowany


Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 99
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta


bardzo tajemniczy ten sen łowco czyżby miał coś zapowiadać

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lowca1811
PostWysłany: Nie 18:50, 27 Wrz 2015 
Administrator


Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 938
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice
Płeć: Mężczyzna


to sie okaże już niedługo 3Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cain
PostWysłany: Nie 19:43, 27 Wrz 2015 
Zaangażowany


Dołączył: 07 Sie 2014
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta


Też mam silne, nieodparte wrażenie, że coś się szykuje.... :3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 2 z 3
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Forum Forum o wampirach i dla wampirów Strona Główna  ~  Książki, poezja

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach